Dart Mistrzostwa Świata PDC 2013- dzień 8, wieczór

Po 2 godzinnym pojedynku

Po 2 godzinnym pojedynku

Pojedynek Paula Nicholsona i Roberta Thorntona przechodzi u mnie do historii pod tytułem „najbardziej emocjonujące pojedynki”.

 

Wprawdzie w pierwszej części meczu prawie spałem, ale za to końcówka to horror, dramat i coś niesamowitego.

Przeczytaj o tym pojedynku- myślę, że warto.

Pełne wyniki:

Mistrzostwa Świata Dart- dzień 8, wyniki

Mistrzostwa Świata Dart- dzień 8, wyniki

Terry Jenkins 4-1 John Part

Bardzo nieśmiało stawiałem tutaj na Jenkinsa, ale trzeba przyznać- byłem za nim całym sercem. Jednak tego, co zobaczyłem nie spodziewałem się wcale.

Byku rozpoczął jak natchniony. Part całkowicie się nie liczył w czasie pierwszej gry. Dotarliśmy do 3:0, w czasie których Terry schodził ze 100 np. poprzez 20,D20,D20 ;)

Ładna średnia (wskoczył w zestawienie zawodników z najwyższymi średnimi), wysoka skuteczność na podwójnych. Czeka go teraz pojedynek z Hamiltonem- bardzo ciężki i raczej stawiałbym na Hamiltona. Ale będzie ciekawie.

Darter John Part

Zgodnie z prawem imperium przegrana oznacza zesłanie. Straże! Odprowadzić więźnia na próbę.

Darter Terry Jenkins

Na pojedynek wyzywam Cię. Przygotowany na przegraną być powinieneś.

Statystyki Jenkins i Part

Statystyki Jenkins i Part

 

Paul Nicholson 3-4 Robert Thornton

Tego pojedynku wręcz nie da się opisać. To jest jeden z tych meczy, które wrzucam na komórkę i oglądam w tramwaju. A nie- w moim mieście nie ma tramwajów, a pojedynek trwał… 2 godziny?

Zaczęło się kiepsko. Mecz w swoim apogeum był po prostu nudny jak szachy korespondencyjne. Thornton rzucał, a lotki leciały lewo, prawo i gdzie chciały. Wściekał się, krzyczał, gestykulował. Po prostu niemoc.

Nicholson nie potrafił jednak w pełni wykorzystać niedyspozycji Roberta.

I tak sobie mecz trwał, a zawodnicy się rozgrywali. Thornton łapał na chwilę formę, po czym trafiał 20, 1 i 5. Znów nadgonił do Paula i znów tragiczna kolejka.

Im dalej w las, tym lepiej. Paul uciekał przed lotkami meczowymi, a Robert coraz częściej pokazywał grę, jakiej od niego wymagano.

Później trzeba wygrać dwoma legami- raz Thornton jest blisko i Paul ucieka. Za chwilę to Robert jest w opałach i schodzi przez Bulla. Tu wtrącę komentarz z forum użytkownika „dominikwaw” o Thorntonie- niesamowicie opisuje mecz:

„Nie wierzę. Nie trafia 5 meczowych podwójnych, a nagle z nożem na gardle czysto wchodzi bull. Dobry mecz!”

http://www.dartfoto.com/forum/viewtopic.php?t=5789&postdays=0&postorder=asc&start=1185

 

Ostatecznie rzuty o bulla, które przegrywa Nicholson i leg śmierci. W nim Nicholson nie zapunktował, z Thorntonem nie było źle i bum. Nicholson odpada.

Ale nasze emocje w końcówce, krzyki, łapanie za głowę przy kolejnym pudle i głębokie odetchnięcia po ucieczkach Paula od przegranej- nie do opisania. I minuta ciszy po ostatnim rzucie….

Na czas pojedynków Nicholsona Agnieszka wciąga się w darta niesamowicie i dzisiaj dmuchała w każdą ważną lotkę Thorntona. Tym bardziej żałuję, że już Paul nie zagra w tym turnieju.

 

Oto, jak wyglądał Thornton w pierwszej części pojedynku:

Robert Thornton- praca zbiorowa jednego autora. Tytuł: "Niemoc"

Robert Thornton- praca zbiorowa jednego autora. Tytuł: „Niemoc”

Ale zakończył tak:

Darter Robert Thornton

Darter Robert Thornton

Zawodnicy po meczu chyba cieszyli się, że wreszcie koniec:

Po 2 godzinnym pojedynku

Po 2 godzinnym pojedynku

Statystyki Nicholson i Thornton

Statystyki Nicholson i Thornton

 

Phil Taylor – Jerry Hendriks

A tu nic ciekawego. I tyle, bo późno.

Darter Phil Taylor

Darter Phil Taylor

Statystyki Taylor-Hendriks

Statystyki Taylor-Hendriks