Dart Mistrzostwa Świata PDC 2013- dzień 3

Raymond van Barneveld i Michael Smith

Raymond van Barneveld i Michael Smith

Dzisiaj zdarzyły się dwa naprawdę dobre pojedynki, godne Mistrzostw Świata.

W pierwszym z nich formę pokazał Raymond van Barneveld. Potwierdził, że będzie się liczył w walce o naprawdę wysokie miejsce.

Drugi pojedynek to bardzo dobra postawa (w tym double) Garego Andersona.

Ale dzisiejszym zawodnikiem wieczoru w mojej ocenie pozostaje Jani Haavisto, który wspaniale walczył z Garym w pojedynku zakańczającym wieczór.Pełne wyniki:

Dart Mistrzostwa Świata 2013 dzień 3

Dart Mistrzostwa Świata 2013 dzień 3

Brendan Dolan 3-0 Mark Jones

Mark Jones trafił jednego maksa, ale ogólnie przegrał ostro (średnia na doublach około 15 %). Dolan zagrał nieźle, jak na pierwszą rundę. Ładnie wchodzą mu D20, co dało skuteczność 50 % na doublach. Do tego trzy maksy i nieziemska muzyka na wejście.

Mark miał za to ładnie złożone loteczki :)

Darter Brendan Dolan

Darter Brendan Dolan

Lotki Mark Jones

Lotki Mark Jones

Statystyki Dolan - Jones

Statystyki Dolan – Jones

 

Jarkko Komula 3-4 Jani Haavisto

Jak Panowie zaczęli grać, to od razu było widać wolę walki i maksymalne skupienie i zdeterminowanie. Po pierwszym legu średnie >110 i >120.

Później było już gorzej, ale i tak jeden z lepszych pojedynków jak na razie. Haavisto pomęczył się trochę z decydującym doublem, ale dostał jeszcze jedną szansę i to on zagra z Garym Andersonem.

Darterzy Komula i Haavisto

Darterzy Komula i Haavisto

Statystyki Mokula i Haavisto

Statystyki Mokula i Haavisto

 

Andy Hamilton 3-1 James Richardson

Andy wychodził na ten pojedynek jako faworyt. Realizatorzy przypomnieli jednak, jak Richardson odprawił van Barnevelda w pierwszej rundzie Mistrzostw Świata rok temu. I to 3-0!

I tak też zaczął ten pojedynek- całkowicie rozbijając Andy’ego. Ten został na przerwie przy tarczy i drugi set gładko wygrał. Trzeci set to była ostra walka. Chyba po raz pierwszy od rozpoczęcia poczułem prawdziwe emocje i szeptałem „dawaj, dawaj, dawaj”.

Końcówka meczu to dramat Richardsona o zdobycie seta na wyrównanie i Andego, gdy chybiał lotki meczowe. Ciężka przeprawa Hamiltona, ale udana.

Darter Hamilton i Richardson

Darter Hamilton i Richardson

Statystyki Hamilton i Richardson

Statystyki Hamilton i Richardson

 

Raymond van Barneveld 3-0 Michael Smith

Wreszcie mecz, jakiego wszyscy oczekiwali! Rewelacyjna postawa Barneya, przepiękna skuteczność na doublach, wysoka średnia- piękna gra.

Smith całkowicie zniknął w tym pojedynku i jedyne, co po nim zapamiętamy, to jego fryzurę.

Raymond szedł jak burza nawet po dziewiątą lotkę, ale przy 8 chybił T19. Może jednak, na tym turnieju… To byłby piękny prezent dla jego kibiców.

I a propos kibiców. Stopień uwielbienia Barneya aż mnie trochę przeraża. Warto włączyć pojedynek, aby usłyszeć, jak mu kibicują, jak śpiewają i jak skandują jego przydomek.

Darter Raymond van Barneveld

Darter Raymond van Barneveld

Darter Michael Smith

Darter Michael Smith

Statystyki van Barneveld i Smith

Statystyki van Barneveld i Smith

 

Gary Anderson 3-1 Jani Haavisto

Wspaniały pojedynek w wykonaniu obu (!) zawodników. Gary rozpoczął tak, że spodziewałem się pogromu i powtórki z rozrywki względem poprzedniego meczu. Jednak Jani nie odpuścił i po przegraniu 1 seta wziął się ostro do roboty.

Dzięki temu walka była obustronna- aż iskry szły z tarczy.

Szkoda, że Jani odpadł- miło było popatrzeć na tą waleczność.

Do zapamiętania- Janie Haavisto

Do zapamiętania- Janie Haavisto